Meandry amerykańskiej polityki wobec Sudanu: zderzenie mocarstwowego zarządzania kryzysem z regionalnymi realiami
W ramach zarządzania kryzysami i budowy nowej architektury bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie dyplomacja Stanów Zjednoczonych podejmuje działania zmierzające do zakończenia wewnętrznego konfliktu w Sudanie, gdzie od 2023 roku trwa wyniszczająca wojna domowa. Nieskuteczność – jak dotychczas – tych działań jest dowodem ograniczeń mocarstwowej polityki w teatrze konfliktu, w którym swoją skomplikowaną grę prowadzą zarówno nieprzyjaciele, jak i regionalni sojusznicy USA. Według amerykańskiego dyplomaty, co najmniej dwanaście państw udziela walczącym stronom wsparcia wojskowego, w tym wszystkie kraje sąsiednie i niektórzy gracze regionalni. Rozwiązanie tego węzła wymagałoby zarówno pogodzenia – lub kompromisu – interesów państw prowadzących wojnę zastępczą, jak i innowacyjnego podejścia do wewnętrznych sprzeczności istniejących w samym Sudanie. Tymczasem nie widać szans na bliskie zakończenie sudańskiego konfliktu, który coraz mocniej wpisuje się w stan permanentnej wojny ogarniającej Bliski Wschód, basen Morza Czerwonego i Róg Afryki.

Dyplomatyczne konfiguracje: kwartet i kwintet
We wrześniu 2025 roku ogłoszony został plan pokojowy czwórki państw nazwany „planem QUAD”. Była to inicjatywa uzgodniona przez USA, Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Egipt. Plan zakładał dążenie do trzymiesięcznego rozejmu humanitarnego, który doprowadziłby do natychmiastowego i trwałego zawieszenia broni. Następnie miałby rozpocząć się dziewięciomiesięczny proces polityczny z udziałem Sudańczyków, mający na celu wybór przejściowego rządu kierowanego przez przedstawicieli społeczeństwa cywilnego. „O przyszłym systemie rządów w Sudanie zdecyduje naród sudański w ramach inkluzyjnego i przejrzystego procesu transformacji, niekontrolowanego przez żadną ze stron konfliktu” – brzmiało kluczowe zdanie oświadczenia Quadu. Na życzenie ZEA plan przewidywał, że islamistyczne ugrupowania powiązane z Bractwem Muzułmańskim zostaną wykluczone z wszelkich instytucji powojennych.
W imieniu USA wszelkie negocjacje w sprawie Sudanu prowadził od czerwca 2026 roku Massad Boulos, starszy doradca ds. Afryki w administracji amerykańskiej, a prywatnie – zięć prezydenta Trumpa.
Od początki inicjatywa Quadu była torpedowana przez rządzącego Sudanem Przewodniczącego Suwerennej Rady Sudanu i szefa Sudańskich Sił Zbrojnych (SAF) generała Al-Burhana, który nie zgadzał się na odsunięcie armii od wpływu na polityczne rozwiązanie oraz na udział Zjednoczonych Emiratów Arabskich w inicjatywie, oskarżając je o aktywne wspieranie swojego przeciwnika, czyli Mohameda Hamdana Dagalo, przywódcę Sił Szybkiego Reagowania (RSF) – konkurencyjnej formacji zbrojnej walczącej o władzę nad Sudanem. Oskarżenie te doprowadziły do zerwania przez rząd Sudanu stosunków dyplomatycznych z ZEA w 2025 roku.
Do niepowodzenia inicjatywy przyczyniły się także nieusuwalne rozbieżności wśród arabskich członków Quadu. Arabia Saudyjska i Egipt stawiają na generała Al-Burhana i siły zbrojne jako gwarantów suwerenności i jedności Sudanu, podczas gdy ZEA uważane są powszechnie za państwo wspierające przywódców RFS, mimo że w swoich deklaracjach Emiraty konsekwentnie temu zaprzeczają i głoszą konieczność stworzenia w Sudanie rządów cywilnych. Równie konsekwentnie przy tym Emiraty stawiają żądanie odsunięcia od jakiegokolwiek rozwiązania politycznego sił islamistycznych wywodzących się z Bractwa Muzułmańskiego, które zachowują w armii i „głębokim państwie” w Sudanie znaczne wpływy jeszcze od czasu rządów Omara al-Baszira obalonego w 2021 roku. Ten postulat jest kolejną kością niezgody między ZEA a generałem Al-Burhanem. Pozapaństwowe islamistyczne organizacje militarne, jak Brygada im. Al-Baray Bin Malika (Baraa Bin Malik Brigade), regularnie wspomagają SAF i niekiedy mają decydujący wpływ na losy walk.
Równocześnie z inicjatywą Quadu, dyplomatyczne zabiegi o rozejm i polityczną tranzycję w Sudanie prowadzone są przez tzw. Kwintet organizacji międzynarodowych, w którego skład wchodzą Unia Afrykańska, Międzyrządowa Organizacja ds. Rozwoju (IGAD), Liga Państw Arabskich, Unia Europejska i Organizacja Narodów Zjednoczonych.
Wysiłki Kwintetu są równie mało skuteczne jak te ze strony USA i regionalnych partnerów. Ostatnia wizyta misji Kwintetu w Chartumie odbyła się 10 września br. Jej celem było „wysłuchanie opinii lokalnych interesariuszy oraz połączenie działań prowadzonych poza Sudanem z inicjatywami sudańskimi powstającymi w samym kraju”. Nie ma doniesień o jej konkretnych rezultatach.
Dyplomacja po Quadzie
Możliwość porozumienia między członkami Quadu oddaliła się jeszcze bardziej, gdy w Jemenie wyszedł na jaw w ostrej postaci konkurencyjny spór między Emiratami a Arabią Saudyjską, a do gry włączyła się Turcja, stając po stronie Arabii Saudyjskiej w nowo tworzącej się regionalnej osi.
Egipt zaznaczył zdecydowany sprzeciw wobec prób podzielenia Sudanu i tworzenia równoległych struktur quasipaństwowych przez RSF (pod tym określeniem kryje się koalicja polityczna i program nowego państwa tzw. w skrócie Tasis). Uczynił to zarówno przez deklaracje samego prezydenta, jak i przez działania militarne – ostrzeliwanie konwojów z dostawami dla RFS.
Zarazem rząd generała Al-Burhana zacieśnił relacje z państwami w regionie Rogu Afryki niechętnymi wobec Etiopii postrzeganej jako zdeklarowany sojusznik ZEA, czyli z Erytreą i Somalią. Etiopia widziana jest ostatnio jako pomocna w przekazywaniu wsparcia dla RSF. Niedawna wizyta szefa tej formacji w Addis Abebie świadczy również on tym, że Etiopia uznaje równoległe struktury utworzone przez RSF (koalicja „Tasis”) za godne udziału w przyszłym rozwiązaniu w Sudanie.
Zbliżeniu generała Al-Burhana z Erytreą i Somaiią towarzyszyły kroki dla umocnienia poparcia ze strony Arabii Saudyjskiej i Turcji.
Niepotwierdzone raporty mówią z kolei o kontaktach przywódców RSF z Izraelem.
W lutym br. Massad Boulos przedstawił Radzie Bezpieczeństwa ONZ kolejny plan pokojowy, odrzucony i tym razem przez generała Al-Burhana.
W tym samym czasie w Waszyngtonie amerykańska administracja wraz z agencją ONZ zorganizowała międzynarodową konferencję dawców pomocy humanitarnej dla Sudanu. Największą pomoc, 500 mln USD, obiecały wówczas Zjednoczone Emiraty Arabskie. Według doniesień, wycofały się następnie z tej obietnicy, powołując się na ograniczenia budżetowe. Na tejże konferencji Massad Boulos ogłosił, że grupa Quad osiągnęła porozumienie w sprawie ostatecznego dokumentu pokojowego dla Sudanu, który jest do przyjęcia dla obu stron konfliktu. Pomimo to nie doszło do żadnego przełomu, a wojna toczy się dalej ze zmiennymi kolejami. Generał Al-Burhan obstaje przy tym, że do zakończenia walk może dojść tylko po pokonaniu i kapitulacji RSF.
Od tego czasu Boulos dwukrotnie odwiedził Egipt dyskutując o kwestii Sudanu. Podczas ostatniej wizyty w regionie w lipcu br. odwiedził także Erytreę i Somalię, gdzie spotkał się z ministrami spraw zagranicznych tych państw, a w Kairze próbował uzgodnić z Ligą Arabską strategie dla przerwania walk i zakończenia wojny w Sudanie.
Naciski USA na stronę rządzącą w Sudanie
W ostatnim czasie doszło do ruchów, które mogą być interpretowane jako naciski na generała Al-Burhana i SAF w celu przyjęcia bardziej kompromisowego stanowiska. Szczegóły tych nacisków pozostają nieznane.
Należy tu wymienić:
- Wniosek USA do Rady Bezpieczeństwa ONZ o objęcie całego Sudanu embargiem na dostawy uzbrojenia.
- Publikacja w Washington Post i The New York Times pochodzących z przecieków materiałów wywiadowczych na temat użycia broni chemicznej przez Sudańskie Siły Zbrojne przeciwko rebeliantom RSF.
W niebezpośrednim związku z tym pozostaje równoczesne udostępnienie raportu niezależnej międzynarodowej misji rozpoznawczej ONZ ds. Sudanu (powołanej przez Radę Praw Człowieka) pod tytułem „Czynniki podsycające konflikt w Sudanie: broń, bojownicy i sieci wsparcia z zewnątrz”.
Wcześniej, 9 marca 2026 r. Departament Stanu USA zdecydował o uznaniu sudańskiego Bractwa Muzułmańskiego oraz Brygady Al-Baraa bin Malika za podmioty objęte specjalnym wykazem globalnych terrorystów wskazując na powiązanie tych grup z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa w dniu 24 sierpnia br. Massad Boulos przedstawił wniosek o rozszerzenie embarga na dostawy broni na całe terytorium Sudanu oraz potwierdzenie, że bezzałogowe statki powietrzne, systemy i powiązane technologie wchodzą w zakres tego embarga. Dotychczasowe embargo wprowadzone w 2005 roku dotyczyło tylko Darfuru i wygasło 12 września. Rada przedłużyła je tymczasowo o miesiąc pozostawiając czas na dyskusje w sprawie nowych sankcji.
3 września Massad Boulos i ambasador USA w ONZ Michael Waltz przedstawili publicznie argumenty przemawiające za propozycją rozszerzenia embargo w artykule pt. „Peace in Sudan Can Only Flower After Arms Embargo” zamieszczonym w magazynie Foreign Policy.
Publikacje WP I NYT przedstawiły nowe dowody na to, że zasoby chloru były używane przez armię sudańską w działaniach wojennych, a po amerykańskich sankcjach z tego tytułu sam generał Al-Burhan wydawał polecenia usunięcia śladów.
Z kolei raport misji ONZ wymienia szczegółowo znane przykłady zewnętrznego wsparcia dla RSF (z udziałem podmiotów działających w Zjednoczonych Emiratach Arabskich) w postaci broni, szkolenia i rekrutacji najemników. Co do Sudańskich Sił Zbrojnych, to misja stwierdziła, że od końca 2023 r. znacznie rozszerzyły one swoje możliwości w zakresie dronów dzięki systemom dostarczonym z zagranicy, a chodzi tu głównie o tureckie drony i amunicję. Misja wezwała przy tym Radę Bezpieczeństwa do rozciągnięcia embarga na broń na cały Sudan, czego echem była formalna propozycja USA. Do tego stanowiska przyłączyły się Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Z raportu misji wynika, że wszyscy sąsiedzi Sudanu oraz niektóre kraje zewnętrzne są zaangażowane w ten lub inny sposób w wojnę w Sudanie. Potwierdził to Massad Boulos w wywiadzie dla BBC mówiąc, że „co najmniej 12 krajów udziela obecnie wsparcia wojskowego, w tym wszystkie kraje sąsiednie, a także niektórzy inni gracze regionalni”. Boulos odmówił podania nazw tych krajów, choć „są one dobrze znane”.
Wnioski
Zarówno publikacje w amerykańskich mediach, jak działania dyplomatyczne w ONZ mają na celu nacisk na przewodniczącego Rady Suwerennej Sudanu (czyli inaczej: Rady Państwa Sudanu) i szefa sil zbrojnych generała Al-Burhana wraz z jego zapleczem politycznym, aby zgodził się na bezwarunkowe zawieszenie broni i rozpoczęcie procesu, który doprowadzi do ustanowienia rządu cywilnego. Oznaczałoby to rezygnację z siłowego rozwiązania, które nie wydaje się możliwe w obecnym stanie rzeczy.
Chodzi naturalnie nie tylko o abstrakcyjnie pojęty rząd cywilów i sił demokratycznych, ale o przemiany ustrojowe, które zabezpieczą interesy zarówno konkretnych grup etnicznych i politycznych wewnątrz kraju, jak i zewnętrznych sił działających w realnym układzie geograficznym i geopolitycznym.
Motywacją amerykańskiej dyplomacji jest zapobieżenie rozlaniu się irańskich wpływów w basenie Morza Czerwonego, Rogu Afryki i Sahelu. A także obawa, że jeśli SAF odniesie zwycięstwo, to siły islamistyczne pozostaną ugruntowane w strukturach władzy, co zagraża interesom USA, ZEA i Izraela.
Niemniej, USA muszą też wywierać dyskretny nacisk na te państwa, które w taki czy inny sposób pomagają Siłom Szybkiego Wsparcia skompromitowanym zbrodniami wojennymi, zwłaszcza popełnionymi przy po zdobyciu miasta Al-Faszir jesienią 2025 roku.
W tych działaniach USA muszą więc manewrować nie tylko dla odparcia przeciwników, ale także pomiędzy sprzecznymi interesami swoich sojuszników, którzy mają większy realny wpływ na sytuację niż amerykańska dyplomacja. Interwencja nie wchodzi w grę. Trwa więc impas, którego ofiarą jest jak zwykle ludność cywilna. A rozszerzająca się wojna na Bliskim Wschodzie wciąga Sudan jeszcze bardziej w swoją orbitę.
Źródła:
https://www.peaceau.org/en/article/statement-of-the-quintet-visit-to-khartoum-sudan
O szczegółach inicjatywy Tasis piszę w moim opracowaniu dla Centrum Stosunków Międzynarodowych: https://csm.org.pl/raport-csm-sudan-szansa-na-pokoj/
https://thesudantimes.com/sudan/dagalo-arrives-in-ethiopia-for-talks-on-sudan-war/
https://www.iiss.org/online-analysis/online-analysis/2026/02/new-openings-for-peace-in-sudan/
https://issf.org.in/2026/02/the-boulos-factor-shadow-diplomacy-and-the-quest-for-peace-in-sudan/
https://sudantribune.com/article/316368#google_vignette
https://www.thereporterethiopia.com/51950/
https://www.nytimes.com/2026/09/05/world/africa/sudan-chemical-weapons-war.html
https://www.securitycouncilreport.org/monthly-forecast/2026-09/sudan-41.php
Żródło zdjęcia: Oficjalna strona rządowa należąca do Królestwa Arabii Saudyjskiej, https://www.mofa.gov.sa/ar/ministry/news/Pages/سمو-وزير-الخارجية-يشارك-في-الاجتماع-الرباعي-بشأن-السودان.aspx